Stadvert · SEO i pozycjonowanie stron
Pozycjonowanie stron, które łączy widoczność w Google z wartością Twojej oferty.
Pomagamy firmom docierać do ludzi szukających ich usług i produktów. Zaczynamy od diagnozy, wybieramy priorytety i rozwijamy stronę tak, żeby wspierała decyzje klientów.
Twoja oferta. Wybór klienta.
Widoczność ma znaczenie, kiedy prowadzi do oferty, którą klient rozumie.
Z naszej praktyki
Klient zgłosił się do nas po przeczytaniu raportu, który zobaczył u znajomego. Zwrócił uwagę na prosty język: co się dzieje, jaki jest pomysł i jakie cele przyjęto na najbliższe miesiące. Tego właśnie szukał we współpracy.
Jego firma była na rynku od dziesięciu lat. Podczas sprawdzania witryny odkryliśmy ustawienie noindex, blokujące jej indeksowanie. Według informacji przekazanych nam przez klienta pozostało po wykonaniu strony. Nie ustaliliśmy, jak długo było aktywne. Pomagamy tej firmie zacząć budować widoczność.
Ta historia dobrze pokazuje kolejność pracy. Zanim rozpiszemy nowe artykuły i frazy, sprawdzamy, czy strona może być odnajdywana i czy jej oferta jest zrozumiała. Później ustalamy, jakie treści i wdrożenia rzeczywiście są potrzebne. Sam dokument z zaleceniami nie kończy zadania.
01 / Dobry punkt wyjścia
Masz stronę internetową, opisane usługi i ofertę, za którą stoi realna wartość. Problem zaczyna się wtedy, gdy osoby szukające takiego rozwiązania trafiają wszędzie, tylko nie do Ciebie. Pozycjonowanie stron pomaga połączyć te dwa światy: potrzebę klienta i odpowiedź Twojej firmy. Zaczynamy od ustalenia, gdzie to połączenie dziś się urywa.
Czasem brakuje podstrony konkretnej usługi. Czasem oferta jest widoczna, ale opisana językiem, którego odbiorca nie używa. Innym razem strona ma problem techniczny albo przyciąga osoby zainteresowane wyłącznie poradami. Każda z tych sytuacji wymaga innej pracy. Dlatego zanim zaproponujemy działania, sprawdzamy stronę, rynek i sposób, w jaki zarabia Twój biznes.
02 / Zakres współpracy
Pozycjonowanie strony internetowej to praca nad jej dostępnością dla wyszukiwarki, jakością informacji i dopasowaniem do potrzeb odbiorców. Nie da się sprowadzić go do dopisania kilku fraz lub zainstalowania wtyczki. Potrzebna jest spójność: właściwa podstrona, zrozumiały przekaz, sprawny serwis i jasny następny krok dla odwiedzającego.
Zakres współpracy ustalamy po rozpoznaniu sytuacji. Może obejmować audyt SEO, analizę zapytań, uporządkowanie architektury, optymalizację techniczną, rozwój treści, linkowanie wewnętrzne oraz ocenę odnośników z innych serwisów. Każde zadanie powinno mieć uzasadnienie i właściciela. W planie oddzielamy rekomendacje od zmian, które rzeczywiście wdrażamy.
03 / Najpierw diagnoza
Sprawdzamy, jak strona jest zbudowana, jakie podstrony mogą być indeksowane i gdzie trafiają użytkownicy z wyszukiwarki. Analizujemy tytuły, nagłówki, treści, odnośniki, przekierowania i podstawowe sygnały techniczne. Jeśli udostępnisz Google Search Console i analitykę, możemy odnieść obserwacje do rzeczywistych danych Twojego serwisu.
Lista błędów z narzędzia jest dopiero materiałem do analizy. Trzeba ustalić, które problemy wpływają na ważne podstrony, które dotyczą nieistotnych adresów, a które są normalnym skutkiem budowy serwisu. Inaczej ocenia się brak indeksowania głównej usługi, a inaczej technicznego adresu z filtrem. Automatyczny komunikat nie zastępuje tej oceny.
Efektem diagnozy powinien być plan: co poprawić, dlaczego, kto ma to zrobić i jak sprawdzimy rezultat. Wskazujemy zależności, ponieważ napisanie nowych treści może nie pomóc, jeśli wyszukiwarka nie ma dostępu do podstron. Ustalamy też zakres wymagający udziału programisty, osoby odpowiedzialnej za ofertę albo opiekuna sklepu.
04 / Frazy i intencje
Analiza słów kluczowych zaczyna się od oferty i klientów. Rozmawiamy o tym, które usługi chcesz rozwijać, gdzie działasz i jakie zapytania najczęściej poprzedzają zakup. Następnie sprawdzamy język odbiorców oraz wyniki wyszukiwania. Ta sama fraza może prowadzić do poradników, sklepów lub lokalnych firm, dlatego jej znaczenia nie oceniamy wyłącznie po liczbie wyszukiwań.
Duży wolumen może oznaczać szerokie zainteresowanie, ale również bardzo ogólną potrzebę. Bardziej szczegółowe zapytanie bywa bliższe decyzji. Dla producenta wyposażenia inne znaczenie ma hasło opisujące całą branżę, a inne pytanie o konkretny materiał, zastosowanie lub warunki realizacji. Planujemy obecność na różnych etapach, zachowując priorytet dla tematów związanych z ofertą.
Grupujemy zapytania według intencji i przypisujemy je do podstron. Jedna dobrze przygotowana strona może odpowiadać na wiele powiązanych sformułowań. Nie tworzymy osobnego adresu dla każdej odmiany słowa. Takie podejście ułatwia użytkownikowi wybór i ogranicza sytuacje, w których kilka niemal identycznych stron konkuruje o tę samą potrzebę.
05 / Fundament techniczny
Techniczne SEO porządkuje warunki, w których wyszukiwarka odkrywa i interpretuje serwis. Sprawdzamy dostępność ważnych adresów, przekierowania, mapę witryny i ustawienia indeksowania. Przy większych stronach analizujemy również duplikaty, parametry oraz sposób wskazywania wersji kanonicznych. Celem jest czytelna struktura, a nie maksymalna liczba adresów w indeksie.
Oceniamy działanie strony na telefonie: czy tekst da się wygodnie przeczytać, menu prowadzi do oferty, a przycisk kontaktu nie znika pod innym elementem. Sprawdzamy też obrazy, elementy opóźniające ładowanie i stabilność układu. Szybkość ma znaczenie dla użytkownika, lecz sam dobry wynik testu wydajności nie gwarantuje wysokich pozycji.
Optymalizacja obejmuje również relacje między podstronami. Ważna usługa nie powinna być dostępna wyłącznie przez wyszukiwarkę wewnętrzną lub przypadkowy link w starym wpisie. Porządkujemy nawigację i połączenia tematyczne, żeby można było przejść od ogólnej potrzeby do konkretnego rozwiązania. Dbamy przy tym o opisowe, naturalne nazwy odnośników.
06 / Treści i oferta
Treść pod SEO powinna odpowiadać na pytania, które pojawiają się przed kontaktem lub zakupem. Co obejmuje usługa? Dla kogo jest przeznaczona? Jak przebiega realizacja? Od czego zależy cena? Jakie są ograniczenia? Im lepiej znamy ofertę, tym mniej potrzebujemy ogólników. Informacje od Twojego zespołu są ważniejsze niż kolejne akapity powtarzające oczywistości.
Pracujemy nad stronami usług, kategoriami, opisami produktów i materiałami poradnikowymi. Każdy format ma inne zadanie. Strona oferty pomaga podjąć decyzję o współpracy. Poradnik wyjaśnia problem. Kategoria ułatwia porównanie dostępnych rozwiązań. Łączymy te elementy tak, aby czytelnik mógł przejść dalej, gdy jest gotowy na następny krok.
Długość tekstu wynika z tematu. Nie traktujemy liczby znaków jako czynnika, który sam w sobie przyniesie widoczność. Rozbudowana podstrona potrzebuje wyraźnych nagłówków, krótkich akapitów i uporządkowania informacji. Szczegółowe odpowiedzi można umieścić w akordeonie, ale podstawowa oferta, argumenty i sposób kontaktu powinny być widoczne od razu.
07 / Firma usługowa
Dla firmy działającej na określonym obszarze liczy się dotarcie do osób, które mogą skorzystać z usługi. Planujemy treści z uwzględnieniem zasięgu, specjalizacji i sposobu obsługi. Nie zawsze potrzebujesz widoczności w całej Polsce. Czasem większą wartość ma dopracowana podstrona konkretnej usługi i czytelna informacja, w jakich miejscowościach ją realizujesz.
Strona internetowa i Profil Firmy w Google pełnią różne, uzupełniające się role. Na stronie możesz szerzej wyjaśnić ofertę, pokazać realizacje i odpowiedzieć na pytania. Profil pomaga przekazać podstawowe informacje o firmie oraz ułatwia kontakt. Dbamy o zgodność danych i rzeczywisty zakres działalności. Opinie powinny pochodzić od klientów, którzy faktycznie skorzystali z usług.
Nie tworzymy dziesiątek podstron różniących się wyłącznie nazwą miasta. Osobna strona lokalna powinna mieć uzasadnienie i przydatną zawartość: obszar dojazdu, sposób realizacji, lokalne przykłady lub warunki obsługi. Jeśli oferta jest identyczna na całym obszarze, czasem lepiej opisać zasięg na jednej mocnej podstronie. Dobór rozwiązania wynika z analizy.
08 / E-commerce
W sklepie internetowym znaczenie ma to, czy klient znajduje odpowiednią kategorię, rozumie różnice między produktami i może sprawnie złożyć zamówienie. Analizujemy strukturę asortymentu, nazewnictwo, podstrony kategorii oraz informacje na kartach produktów. Łączymy dane o zainteresowaniu z dostępnością, sezonowością i biznesowym znaczeniem oferty.
Filtry i warianty mogą pomagać kupującym, a jednocześnie generować wiele podobnych adresów. Sprawdzamy, które kombinacje mają sens jako samodzielne strony, a które powinny pozostać elementem obsługi katalogu. Nie stosujemy jednej reguły do wszystkich sklepów. Inaczej wygląda serwis z kilkudziesięcioma produktami, a inaczej rozbudowany katalog z częstymi zmianami stanów.
Opisy powinny ułatwiać wybór: wyjaśniać zastosowanie, parametry, kompatybilność i różnice między rozwiązaniami. Kopia informacji producenta często nie odpowiada na pytania Twoich klientów. Warto wykorzystać wiedzę sprzedawców, pytania z obsługi oraz doświadczenia z realizacji. Treść ma wspierać decyzję, a nie utrudniać przeglądanie produktów długim blokiem nad ofertą.
09 / Dłuższa decyzja
W sprzedaży B2B wejście na stronę rzadko oznacza natychmiastowe zamówienie. Odbiorca może zbierać informacje, porównywać wykonawców lub przygotowywać rekomendację dla zespołu. Potrzebuje odpowiedzi na pytania o zastosowanie, zakres, ryzyko i sposób współpracy. Treści powinny pomagać mu przejść przez ten proces, nawet jeśli kontakt nastąpi dopiero po kilku wizytach.
Budujemy plan wokół usług, problemów i konkretnych sytuacji zakupowych. Ważne są opisy wdrożeń, warunki realizacji, kompetencje i materiały ułatwiające porównanie. Specjalistyczny język ma sens tam, gdzie używa go klient. Nie zastępujemy precyzji sloganami, ale też nie zakładamy, że każda osoba uczestnicząca w zakupie zna branżowe skróty.
Ocena efektów wymaga współpracy z handlem. Zapytanie może być wartościowe, chociaż nie zakończy się sprzedażą w tym samym miesiącu. Warto wiedzieć, czy dotyczy właściwej usługi, pasuje do profilu klienta i przechodzi do dalszych rozmów. Dzięki temu plan SEO opiera się na jakości szans sprzedażowych, a nie tylko liczbie wypełnionych formularzy.
10 / Sposób pracy
Zaczynamy od rozmowy o firmie oraz dostępu do danych potrzebnych do diagnozy. Ustalamy cel, najważniejsze usługi, obszar działania i ograniczenia. Potrzebujemy również wiedzieć, kto może zatwierdzać treści i wprowadzać zmiany na stronie. Nawet trafna rekomendacja nie przyniesie efektu, jeśli przez wiele miesięcy pozostanie w dokumencie.
Po analizie układamy kolejność prac. Oddzielamy problemy blokujące rozwój od tematów, które można zaplanować później. Następnie przygotowujemy zmiany techniczne i treści, uzgadniamy je oraz wdrażamy w ustalonym zakresie. Plan jest podstawą współpracy, ale może się zmienić, gdy pojawią się nowe dane, oferta lub ważne ograniczenie po stronie firmy.
Po publikacji sprawdzamy poprawność zmian i obserwujemy dane. Nie każde wahanie pozycji uzasadnia reakcję. Porównujemy okresy, uwzględniamy sezonowość i analizujemy grupy podstron. Gdy rezultat odbiega od oczekiwań, wracamy do hipotezy: czy wybraliśmy właściwą potrzebę, czy strona odpowiada na nią wystarczająco dobrze i czy problem nie leży w samym pomiarze.
11 / Pomiar
Pozycje pomagają ocenić obecność strony na wybrane zapytania, ale są tylko fragmentem obrazu. W Search Console analizujemy wyświetlenia, kliknięcia, zapytania i strony docelowe. W analityce sprawdzamy zachowanie użytkowników oraz uzgodnione działania kontaktowe lub sprzedażowe. Łącząc te perspektywy, łatwiej odróżnić rosnącą rozpoznawalność od rozwoju zainteresowania ofertą.
Oddzielamy wyszukiwania nazwy firmy od zapytań ogólnych. Wzrost ruchu na markę może wynikać także z poleceń, reklamy lub aktywności poza internetem. Patrzymy też na sezonowość: porównanie miesiąca wakacyjnego z okresem największego popytu może prowadzić do błędnych wniosków. Dobieramy punkt odniesienia do branży i dostępnej historii danych.
Konwersją nie musi być każde kliknięcie przycisku. Ustalamy, które zdarzenia mają realne znaczenie, oraz sprawdzamy ich konfigurację. Kliknięcie numeru telefonu nie potwierdza jeszcze odbytej rozmowy, a wysłany formularz nie oznacza podpisanej umowy. Jeśli możesz przekazywać informacje o jakości kontaktów, ocena SEO staje się znacznie bliższa wynikom biznesowym.
12 / Budżet
Cena zależy od stanu serwisu, skali oferty, konkurencji i zakresu pracy. Istotne jest również to, czy masz własnego programistę i osobę przygotowującą materiały, czy potrzebujesz szerszego wsparcia. Dlatego wycena powinna wynikać z diagnozy. Sama liczba fraz w pakiecie niewiele mówi o tym, jakie działania będą faktycznie wykonane.
Przy porównywaniu ofert sprawdź, czy budżet obejmuje analizę, przygotowanie treści, wdrożenia, konsultacje i raportowanie. Zapytaj też o koszty zewnętrzne oraz sposób ich akceptacji. Dwie propozycje z podobną kwotą mogą oznaczać zupełnie inny zakres. Jasne rozpisanie odpowiedzialności ogranicza sytuacje, w których ważne zadanie okazuje się dodatkowo płatne dopiero podczas realizacji.
Mniejszy budżet wymaga zawężenia priorytetów. Można rozpocząć od wybranej usługi, kategorii lub obszaru zamiast rozwijać cały serwis jednocześnie. Ważne, żeby był to świadomy plan i żeby wystarczyło zasobów na wdrożenie. Nie przypisujemy jednej ceny wszystkim firmom i nie dopisujemy z góry gwarantowanego zwrotu z inwestycji.
13 / Zmieniające się wyszukiwanie
Sposób szukania informacji się zmienia. Obok klasycznych wyników pojawiają się odpowiedzi generowane przez AI, a część użytkowników rozpoczyna poszukiwania w asystentach. To kolejny powód, żeby jasno opisywać ofertę, aktualizować informacje i pokazywać doświadczenie. Nie oznacza jednak, że można obiecać firmie stałe miejsce w odpowiedziach dowolnego modelu.
Google wskazuje, że podstawowe dobre praktyki SEO pozostają istotne również dla jego funkcji AI. Dbamy więc o dostępność treści, zrozumiałą strukturę i informacje przydatne odbiorcy. Nie przedstawiamy specjalnego pliku ani oznaczenia jako gwarancji cytowania. Widoczność w takich odpowiedziach zależy od systemu, pytania i kontekstu użytkownika.
W przygotowaniu materiałów AI może wspierać porządkowanie informacji i pracę redakcyjną. Odpowiedzialność za prawdziwość opisu pozostaje po stronie ludzi. Publikacja wielu podobnych tekstów bez sprawdzenia faktów nie zastępuje wiedzy o kliencie. Interesuje nas własna wartość materiału: wyjaśnienie, doświadczenie, przykład lub praktyczna odpowiedź.
Bezpłatny audyt na początek
Pierwszą rozmowę prowadzisz z Ireneuszem. Opowiadasz o swojej ofercie, klientach, wcześniejszych działaniach i tym, co chcesz zmienić. Nie potrzebujesz gotowej listy słów kluczowych. Ważniejsze są informacje o produktach i usługach, które chcesz sprzedawać, zasięgu oraz możliwościach obsługi nowych zamówień.
Robimy bezpłatny audyt, sprawdzamy konkurencję i możliwości. Podczas kolejnego kontaktu porównujemy ustalenia z Twoimi oczekiwaniami. Rozmawiamy o tym, co da się poprawić na obecnej stronie, czego brakuje i jaki zakres pracy będzie uzasadniony. Zakres szczegółowych analiz i wdrożeń w dalszej współpracy ustalamy osobno.
Jeśli potrzebujesz efektu natychmiast, powiemy wprost, że SEO nie daje takiej pewności. Jeśli najpierw trzeba dopracować ofertę, zaczniemy od tej rozmowy. Przy małej liczbie wyszukiwań ocenimy węższe zapytania i inne drogi dotarcia. Nie ma sensu obiecywać ruchu na podstawie samych ambicji.
Firmy rodzinne i produkcyjne
Producent często opisuje ofertę językiem technologii, parametrów i wewnętrznych nazw. Kupujący może zacząć od zastosowania, materiału, wymaganej wielkości serii albo problemu, który chce rozwiązać. Rozbudowując stronę, łączymy te dwa sposoby opisywania tej samej potrzeby.
Osobna podstrona ma sens, kiedy odpowiada na odrębne pytanie i pomaga przedstawić konkretny zakres. Możemy uporządkować rodziny produktów, zastosowania, możliwości wykonania i informacje potrzebne do wyceny. Nie każda odmiana nazwy wymaga kolejnego adresu. Najpierw sprawdzamy, czy rzeczywiście zasługuje na własną treść.
W firmie rodzinnej wiele ważnych argumentów istnieje tylko w rozmowach właściciela z klientami. Sposób doboru rozwiązania, ograniczenia produkcji, kontrola jakości czy przygotowanie zamówienia mogą pomóc odbiorcy podjąć decyzję. Wydobywamy te informacje i opisujemy je tak, żeby strona odpowiadała na pytania także poza godzinami pracy.
Przy większej przebudowie łączymy SEO z projektem strony. W sprzedaży online uwzględniamy strukturę sklepu i katalogu. Każde z tych działań powinno mieć określoną rolę w pozyskiwaniu klientów.
Stała współpraca
Pokazujemy wykonane działania, obserwacje i priorytety na kolejny okres. Gdy widoczność rośnie, ale zapytań nie przybywa, trzeba sprawdzić tematy przyciągające ludzi, ofertę i drogę do kontaktu. Gdy ruch spada, potrzebujemy rozpoznać przyczynę, zanim zaproponujemy dodatkowy wydatek. Liczby mają pomagać w rozmowie o firmie.
Ty wiesz, czy telefonują właściwi klienci i jakie zamówienia opłaca się realizować. My potrzebujemy tych informacji, żeby oceniać kierunek prac. Dlatego utrzymujemy bezpośredni kontakt, również telefoniczny. Przy większych projektach korzystamy ze wsparcia sprawdzonych specjalistów, z którymi znamy się od ponad dwudziestu lat.
Rozliczamy współpracę miesięcznie, z góry, bez długoterminowych umów. Zakres ustalamy indywidualnie. Chcemy, żeby decyzja o pozostaniu wynikała ze zrozumienia wykonywanej pracy i dobrej współpracy. Zmianę sytuacji biznesowej omawiamy otwarcie.
14 / Zanim zaczniemy
Nie ma jednego terminu dla wszystkich stron. Znaczenie mają stan serwisu, historia domeny, konkurencja, zakres zmian oraz tempo ich wdrażania. Poprawkę techniczną można wykonać szybko, ale wyszukiwarka potrzebuje czasu, żeby ponownie przetworzyć strony i ocenić informacje. Rozwój widoczności zwykle wymaga obserwacji w dłuższym okresie. Ustalamy etapy pracy i sygnały postępu, zamiast przypisywać każdej firmie identyczną datę osiągnięcia wyniku.
Nie. Pozycje nie są czymś, co agencja może przyznać stronie lub zarezerwować na stałe. Wyniki zmieniają się wraz z konkurencją, zapytaniem i działaniem wyszukiwarki. Możemy określić zakres naszej pracy, sposób komunikacji i kryteria oceny działań. Konkretne zobowiązania powinny dotyczyć tego, na co mamy wpływ. Obietnica określonej pozycji bez znajomości strony i rynku nie jest podstawą rozsądnego planowania.
To zależy od celu, budżetu, oferty i czasu. Reklama może pomóc sprawdzić zainteresowanie lub dotrzeć do odbiorców w krótszym okresie, natomiast SEO rozwija obecność organiczną. Oba kanały wymagają dobrej strony i pomiaru. Nie zakładamy, że każda firma musi uruchomić je równocześnie. Jeśli potrzebujesz szybko zweryfikować nową ofertę, warto rozważyć kampanię. Jeśli chcesz rozwijać widoczność istniejących usług, sprawdź potencjał SEO. Dobór zaczynamy od sytuacji biznesowej.
Nie zawsze. Wiele serwisów można poprawić bez tworzenia ich od nowa. Najpierw oceniamy, czy obecna struktura i system pozwalają wprowadzić potrzebne zmiany. Przebudowa może mieć sens, gdy ograniczenia utrudniają rozwój oferty, obsługę na telefonie lub wdrożenia techniczne. Jeśli jest konieczna, planujemy zachowanie wartościowych adresów i treści. Sam nowy wygląd nie rozwiązuje automatycznie problemu widoczności.
Wtyczka ułatwia ustawienie tytułów, opisów i części elementów technicznych, ale nie poznaje za Ciebie oferty ani klienta. Nie zastąpi struktury usług, przydatnych treści i poprawnie działającej strony. Zielony wskaźnik w edytorze może być pomocną podpowiedzią, lecz nie jest wynikiem biznesowym. W WordPressie znaczenie ma również motyw, liczba dodatków, jakość wdrożenia i sposób organizacji treści.
Tak, część działań możesz wykonać we własnym zakresie: uporządkować ofertę, uzupełnić informacje, zebrać pytania klientów i zadbać o aktualność treści. Trzeba jednak uwzględnić czas na naukę, analizę i kontrolę zmian. Przy bardziej złożonych problemach technicznych pomoc specjalisty może ograniczyć ryzyko błędów. Możliwy jest także podział pracy, w którym Twój zespół przygotowuje wiedzę branżową, a my porządkujemy plan i wspieramy optymalizację.
Migracja może zmienić adresy, treści, strukturę linków i sposób indeksowania. Dlatego warto uwzględnić SEO przed uruchomieniem nowej wersji. Przygotowujemy mapowanie istotnych adresów i sprawdzamy, czy wartościowe informacje pozostają dostępne. Po wdrożeniu potrzebna jest kontrola przekierowań, indeksowania oraz danych o ruchu. Nie każda zmiana oznacza spadek, ale brak planu zwiększa ryzyko utraty części dotychczasowej widoczności.
Odnośniki pomagają odkrywać treści i stanowią część szerszego obrazu obecności strony w sieci. Liczy się ich kontekst i sposób pozyskania. Masowe tworzenie linków wyłącznie po to, żeby manipulować rankingiem, wiąże się z ryzykiem naruszenia zasad wyszukiwarki. Przy ocenie źródła patrzymy także na realnych odbiorców i związek tematyczny. Nie traktujemy liczby linków jako samodzielnego miernika jakości współpracy.
Wprowadzone treści i poprawki mogą nadal służyć stronie, jednak nie ma gwarancji utrzymania ruchu bez dalszej pracy. Zmienia się konkurencja, oferta, technologia oraz sposób prezentowania wyników. Zakres potrzebnego wsparcia może z czasem wyglądać inaczej, ale decyzję warto oprzeć na danych. Zasady przekazania materiałów, dostępów i podsumowania działań powinny być ustalone w warunkach współpracy.
Przygotuj adres strony, najważniejsze usługi lub kategorie, obszar działania i cel. Przyda się informacja o wcześniejszych działaniach oraz zmianach w serwisie. Nie musisz znać terminów technicznych ani mieć listy fraz. Wystarczy opisać, jakich klientów chcesz pozyskiwać i co obecnie przeszkadza. Jeśli masz dane z analityki, omówimy sposób bezpiecznego nadania dostępu. Haseł nie wysyłaj w formularzu kontaktowym.
Zacznijmy od Twojej strony
Opowiedz nam, co oferujesz, do kogo chcesz docierać i co obecnie nie działa. Przyjrzymy się sytuacji i ustalimy, jaki następny krok ma sens. Bez obietnic wyniku przed poznaniem Twojego biznesu.
Automated page speed optimizations for fast site performance