fbpx

Czy warto się jeszcze pozycjonować, reklamować w Google Ads, skoro mamy AI w wynikach?

Czy warto się jeszcze pozycjonować, reklamować w Google Ads, skoro mamy AI w wynikach?

Były czasy, gdy wszystko było proste. Wpisałeś nazwę firmy w Google, pojawiał się profil GMB, obok mapka, opinie i link do strony. Konkurencja grzecznie stała niżej. Było przewidywalnie i do ogarnięcia. Ale teraz? Wpisujesz swoje imię i nazwisko, albo nazwę firmy, a wyskakuje Ci karta książki, artykuł blogowy z 2013 roku i jakiś niezidentyfikowany przepis na konfitury. A gdzie Twój profil? Zniknął. Przepadł w chaosie AI.

Menadżer profilu firmy

Czy pozycjonowanie nadal działa?

Czy pozycjonowanie ma jeszcze sens? Owszem, ale zmieniły się zasady gry. Nie wystarczy już napisać 300 znaków o „najlepszym hydrauliku w Krośnie” i liczyć na cud. Trzeba produkować treści długie, szczegółowe, eksperckie i pisane z myślą o użytkowniku, nie tylko robocie Google. Co więcej, trzeba je pisać tak, żeby sztuczna inteligencja chciała je zacytować. Tak, dobrze przeczytałeś. Dziś optymalizujemy nie tylko pod Googleboty, ale pod modele językowe. Im bardziej pomocna, konkretna i klarowna jest Twoja treść, tym większa szansa, że Gemini, ChatGPT czy inne AI z niej skorzystają. W skrócie: pisz tak, jakbyś tłumaczył coś przy kawie znajomemu, który nie zna się na Twojej branży.

Gemini SERP

Jak działa Gemini i dlaczego pokazuje to, co pokazuje?

I teraz wchodzimy w głębszy temat: jak działa właściwie Gemini i dlaczego pokazuje to, co pokazuje? Tutaj warto spojrzeć na to, jak działają modele językowe w ogóle. Gemini, podobnie jak ChatGPT, jest trenowany na ogromnych zbiorach danych. Ale w przeciwieństwie do Chat GKS 😉 , Gemini korzysta bezpośrednio z aktualnego indeksu Google i potrafi dynamicznie generować odpowiedzi na podstawie najnowszych informacji. Ma też swoje ograniczenia – skłonność do powierzchownych odpowiedzi, upraszczanie skomplikowanych tematów, a czasem wręcz generowanie losowych danych. Model ocenia zapytanie, szuka intencji użytkownika i wybiera z sieci informacje, które uzna za najlepiej dopasowane. Problem w tym, że czasem jego logika przypomina sennik albo shuffle mode na Spotify.

gemini

A jak robi to ChatGPT?

ChatGPT, szczególnie z wtyczkami i dostępem do internetu, działa nieco inaczej. Po pierwsze, analizuje kontekst zapytania, potem przeszukuje własną bazę danych, a gdy trzeba, sięga do aktualnych źródeł. Co ważne, tworzy odpowiedzi bardziej spójne i logiczne, bo nie musi być ograniczony strukturą wyszukiwarki. Może dać Ci zarówno listę narzędzi SEO, jak i opisać, co dokładnie należy kliknąć w ustawieniach kampanii Google Ads, by zoptymalizować wyniki. Dla specjalistów to bardziej narzędzie, a nie konkurencja.

Czy AI zastąpi wyszukiwarkę?

Czy AI zastąpi wyszukiwarkę? W najbliższym czasie raczej nie. Ale zmieni sposób, w jaki ludzie korzystają z internetu. Zamiast przeglądać 10 linków, coraz częściej oczekujemy jednej, gotowej odpowiedzi. Pamiętam na konferencji w Warszawie w Centrum im. Adama Smitha w 2017 gdzie Przemysław Modrzewski właśnie tak przedstawiał główną stronę Google, przypuszczam, że tak miał wyglądać Bard. To wymusza zmianę strategii: nie walczymy już o pozycję w rankingu, tylko o cytat w odpowiedzi AI.

chatgpt

Czy ChatGPT zastąpi Gemini?

Czy ChatGPT zastąpi Gemini? Dla niektórych już zastąpił. Szczególnie dla tych, którzy wolą precyzję, przewidywalność i możliwość pogłębienia tematu bez skakania po kartach wyszukiwarki. Dla wielu specjalistów to po prostu szybsze, skuteczniejsze i bardziej kontekstowe narzędzie.

Czy Google Ads ma jeszcze sens?

Pytanie, które coraz częściej słyszymy od klientów i znajomych z branży brzmi: czy w świetle tak dynamicznych zmian nadal warto inwestować w Google Ads? Czy SEO ma jeszcze sens, skoro wyszukiwarka coraz częściej nie pokazuje klasycznych wyników, tylko skrót AI Overview? Czy Gemini, czyli nowy model od Google, zastąpi wyszukiwarkę? I czy przypadkiem ChatGPT nie zrobi tego szybciej, skoro wtyczka przeglądarkowa daje znacznie celniejsze i bardziej logiczne odpowiedzi?

Zacznijmy od podstaw. Google Ads to w tej chwili jedno z ostatnich narzędzi, które pozwala Ci mieć kontrolę nad tym, co użytkownik zobaczy, kiedy wpisze Twoją nazwę lub zapytanie związane z Twoją działalnością. To swoista kotwica w czasach algorytmicznego sztormu. Reklama na frazy brand pozwala wyświetlić Twoją nazwę, krótki komunikat i linki prowadzone dokładnie tam, gdzie chcesz.

Co więcej, reklamy pozwalają przeciąć ten coraz bardziej nieczytelny szum informacyjny. Bo gdy nad klasycznymi wynikami ląduje podsumowanie Gemini, potem karty książek, potem nie wiadomo co jeszcze – możesz być pewien, że Twoja reklama będzie widoczna. Przynajmniej dopóki budżet nie wyparuje.

To co robić?

Więc co robić w czasach, gdy profil GMB znika z wyników, a Gemini pokazuje wpis blogowy z 2009 roku zamiast Twojej strony? Reklamować się. Pozycjonować. Pisać eksperckie treści. Budować markę osobistą. I korzystać z AI, ale z dystansem. Bo technologia jest pomocna, ale to Ty jesteś strategiem. Ty znasz potrzeby swoich klientów. Ty wiesz, jak mówić ich językiem.

AI może podpowiedzieć, ale nie zastąpi relacji, autentyczności i dobrego marketingowego nosa. A ten, wbrew pozorom, wciąż pachnie konwersją.

Grafiki pochodzą ze stron OpenAi.com i gemini.google.com

0